About Sonofabea.ch

This author has not yet filled in any details.
So far Sonofabea.ch has created 56 blog entries.

Marine style essentials: the beanie

This classic peace of marine wardrobe is something I use almost all the time. It’s warm, stylish and gives your look a marine vibe no matter if you’re hitting the beach on a cold morning or cruising around the city.

Styl marynarski: czapka typu beanie

Czapka typu beanie to klasyka stylu marynarskiego. Idealna na tzw. dawn patrol, ale też jako dodatek do codziennych stylizacji, szczególnie gdy ma wyrazisty kolor.

Surfing w Europie: wiosna

W pierwszej części cyklu pisałem o tym, gdzie w Europie można złapać trochę słońca i fal z dala od mrozów i śniegu. W tej części podpowiadam, które europejskie miejscówki warto odwiedzić wiosną.

Rusza nowy sezon World Surf League

Na co i na kogo zwrócić szczególną uwagę w tym roku? Czy Gabriel Medina wydrze trzeci z rzędu tytuł John John’owi? Czy Europejczycy wejdą do pierwszej dziesiątki rankingu? I co zrobi w tym roku Kelly Slater? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym wpisie.

Surfing w Europie: zima

Mieszkając w Europie można surfować przez cały rok. Oto moje subiektywne zestawienie europejskich miejscówek w zależności od pory roku. Część 1: zima.

Surfing w Sagres

– Może i Supertubos jest najbardziej znaną portugalską falą, ale to tu możesz surfować praktycznie codziennie, przez cały rok – tak reklamuje rejon Sagres Rui, lokalny instruktor surfingu.

5 sposobów na przetrwanie między surf tripami

Jeśli Twoja surfingowa rzeczywistość wygląda tak jak moja, czyli nad ocean/morze masz kilkaset kilometrów, to ten tekst jest dla Ciebie. Między surf tripami jest ciężko, ale są sposoby, by produktywnie przetrwać ten czas.

Surfing po dłuższej przerwie – 4 przydatne ćwiczenia

4 ćwiczenia, które pozwolą Ci oswoić się z oceanem po przerwie, zwiększą pewność siebie i kontrolę w wodzie. Prosto z Sagres – najlepszej w całej Portugalii surfingowej miejscówki (przynajmniej według miejscowych).

Trochę (surfingowej) kultury

Kiedy wszedłem do bramy na Chmielnej 21 w Warszawie i zobaczyłem zdjęcia Szymona Szcześniaka poczułem się jakbym wrócił do Somo na pierwszą w życiu lekcję surfingu.